Archiwum kategorii dla 'Opowiadanie'

Rozdzia?? 17 – Mission Impossible

Monday, September 24th, 2007

Porucznik obudzi?? si? zlany potem. Ale mia??em atrakcje dzisiejszej nocy. O kurcze, a co z moim spotkaniem z Mariolk?? Nie pami?tam nic.
Wsta?? z wozu. Na stoliku obok le??y koperta z podpisem: “Wiesz do kogo i od kogo”. Ocho, to chyba nie by?? jednak sen. Przecie?? to ja mia??em kupi? dusz?,a nie sprzeda? swoj?. – pomy??la??. [...]

Rozdzia?? 16 – Sprzeda?? Duszy

Thursday, September 13th, 2007

Po kilku dniach Porucznik otrzyma?? przesy??k? kuriersk? towar od swojego znajomego. Rozpakowa?? paczk? i odfoliowa?? pierwsz? par? kapci. Nie m??g?? uwierzy? w to co zobaczy??. Szybko odwin??? te?? druga par?… To samo… Co?? by??o nie tak. Nigdy nie przewidywa??, ??e co?? takiego zda??y si? w??a??nie jemu. S??ysza?? co prawda o stygmatykach wiele historii, ale on? [...]

Rozdzia?? 15 – Mule War

Wednesday, August 29th, 2007

Porucznik szed?? mi?dzy rozstawionymi dooko??a stadionu straganami. Dzi?ki swojej intuicji oraz pomocy Doroty z komisariatu znalaz?? si? tam, gdzie wszystko si? zacz???o – w Mateczniku. Mija?? t??umy ludzi, kupuj?cych. Jak mogli zni??y? si? do poziomu kupowania towar??w od tych wschodnich obsra??c??w? Dooko??a biega??o te?? pe??no m??odych sko??nookich kobiet sprzedaj?cych poza towarami r??wnie?? siebie. Maciuga nie [...]

Rozdzial 14 – There is no chuj

Thursday, August 16th, 2007

Porucznik zamkn??? oczy, by nie widzie?, co Nibyspermozilla zaraz z nim zrobi. Gdy je otworzy??… zobaczy?? wok???? siebie biel. Nie bia??e drzewka, trawk?, ??aweczk? w parku, ??wie??o pomalowan? Duluxikiem – ino jebitn? biel, kt??rej pocz?tku i ko??ca za chuja wida? nie by??o.

Rozdzia?? 13 – Pechowy orgazm

Wednesday, August 1st, 2007

Zdezelowany poldek model “Borewicz” zapierdala?? ulicami budz?cego si? ze snu miasta. Nowy chuj na czole Porucznika dynda?? si? w rytm ko??ysz?cego si? pojazdu. Maciuga odda?? si? chwili zadumy… Kim si? sta??? Czy spo??ecze??stwo, w kt??rym przysz??o mu egzystowa? zaakceptuje go takim, jaki jest? Odmie??ca, kalek?… Dlaczego? Co zrobi?? temu ??wiatu? Czy to kara? Za co?

Rozdzia?? 12 – Sklejanie

Friday, July 20th, 2007

Rabarbar Li?? Plecy wpad??a zdyszana do pomieszczenia, gdzie przed sekund? rozegra??a si? rze??. Zaalarmowa??o j? stado vifon??w wybiegaj?ce z baru z ob???dem w oczach. Spojrza??a na szcz?tki Porucznika rozwalone na pod??odze i usmiechn???a si? pod nosem: Jeszcze ciep??y, da si? naprawi?…

Rozdzia?? 11 – ???????????????????????????????????????. ???????????????????????珞????不???????????????????

Monday, July 16th, 2007

?????????????????????????????
??????????????????????????????????????????????????????????????????????????睚C????瞤??????????????????????????中????????????????????????????????????中??????????????????????????????????中??????? —-?????????
???????????????不??????????????????
?????????????, ??????????????
???????????????, ????????????????
??????????????, ???????????????
??????????????????????????!

Rozdzia?? 10 – Powr??t

Friday, June 22nd, 2007

Maciuga odzyskuje ??wiadomo???. Patrzy, dooko??a same bia??e ??ciany. Rozgl?da sie po pokoju nikogo nie ma poza nim. Le??y nagi, okryty prze??cierad??em. Patrzy a na nim czerwony tr??jk?t. Z niedowierzaniem czyta na g??os: Og??lnopolicyjny Zak??ad Opieki Nad Op?tanymi i Spedalonymi Funkcjonariuszami.
- Kuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrwwwwwwwwwwaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!! Co si? znowu ze mn? dzia??o? Czy kto?? mi kiedykolwiek to wyja??ni???

Rozdzia?? 9 – Pizda Mamu??ki

Friday, June 15th, 2007

Porucznik obudzi?? si? z potwornym b??lem g??owy – ju?? kolejny taki dzisiaj. Kurwa jego w b?ben ma?! Porucznik rozejrza?? si?. W pomieszczeniu panowa?? lekki p????mrok i wilgo?. Czerwona po??wiata s?czy??a si? ze wszystkich ??cian, pod??ogi i sufitu. Porucznik le??a?? jakby w ??lepym zau??ku tunelu, ale widoczno??? wg???b czarnej otch??ani mia?? tylko na jakie?? dwa metry. [...]

Rozdzia?? 8 – Wielka draka na dzielni

Wednesday, June 6th, 2007

- O wpi??dziaw! ?? Maciug? targn??? nag??y spazm. ?? Mariolka, szykuj si? ?? b?dzie flashback ?? i ??cisn??? z?bami sroma Mariolki tak, ??e ta zawy??a jak porz?dna suka pana. Chwil? p????niej, Porucznik poczu?? jakby go kto?? latark? po plerach przejecha??.