Archiwum dla August, 2007

Rozdział 15 – Mule War

Wednesday, August 29th, 2007

Porucznik szedł między rozstawionymi dookoła stadionu straganami. Dzięki swojej intuicji oraz pomocy Doroty z komisariatu znalazł się tam, gdzie wszystko się zaczęło – w Mateczniku. Mijał tłumy ludzi, kupujących. Jak mogli zniżyć się do poziomu kupowania towarów od tych wschodnich obsrańców? Dookoła biegało też pełno młodych skośnookich kobiet sprzedających poza towarami również siebie. Maciuga nie [...]

Rozdzial 14 – There is no chuj

Thursday, August 16th, 2007

Porucznik zamknął oczy, by nie widzieć, co Nibyspermozilla zaraz z nim zrobi. Gdy je otworzył… zobaczył wokół siebie biel. Nie białe drzewka, trawkę, ławeczkę w parku, świeżo pomalowaną Duluxikiem – ino jebitną biel, której początku i końca za chuja widać nie było.

Rozdział 13 – Pechowy orgazm

Wednesday, August 1st, 2007

Zdezelowany poldek model “Borewicz” zapierdalał ulicami budzącego się ze snu miasta. Nowy chuj na czole Porucznika dyndał się w rytm kołyszącego się pojazdu. Maciuga oddał się chwili zadumy… Kim się stał? Czy społeczeństwo, w którym przyszło mu egzystować zaakceptuje go takim, jaki jest? Odmieńca, kalekę… Dlaczego? Co zrobił temu światu? Czy to kara? Za co?