September 24th, 2007
Rozdział 17 - Mission Impossible
Porucznik obudził się zlany potem. Ale miałem atrakcje dzisiejszej nocy. O kurcze, a co z moim spotkaniem z Mariolką? Nie pamiętam nic.
Wstał z wozu. Na stoliku obok leży koperta z podpisem: “Wiesz do kogo i od kogo”. Ocho, to chyba nie był jednak sen. Przecież to ja miałem kupić duszę,a nie sprzedać swoją. - pomyślał. Pośpiesznie otworzył kopertę, zdenerwowany wyjął list. Zaczął go czytać …
